Budownictwo modułowe: zderzenie zachodnich trendów z polskimi stereotypami
Budownictwo modułowe: zderzenie zachodnich trendów z polskimi stereotypami. Fot. Spectis
Nowoczesne budownictwo modułowe ma ugruntowaną pozycję i cieszy się uznaniem m.in. w krajach skandynawskich czy Wielkiej Brytanii. Z tej technologii korzystają zarówno deweloperzy, tworząc komercyjne mieszkania wysokiej jakości, jak i samorządy, budując lokale na wynajem, które zaspokajają potrzeby mieszkaniowe mniej zamożnych obywateli.
Zobacz także
Materiały prasowe Wartość rynku budownictwa modułowego w Polsce do 2030 r.
Rynek budownictwa modułowego w Polsce wciąż się rozwija, wyznaczając nowe standardy w branży. Dzięki rosnącemu zainteresowaniu nowoczesnymi technologiami i nacisku na efektywność w procesach budowlanych,...
Rynek budownictwa modułowego w Polsce wciąż się rozwija, wyznaczając nowe standardy w branży. Dzięki rosnącemu zainteresowaniu nowoczesnymi technologiami i nacisku na efektywność w procesach budowlanych, prefabrykacja staje się coraz bardziej popularna wśród inwestorów indywidualnych i instytucjonalnych. Co prawda sektor boryka się z problemami, takimi jak wysokie koszty materiałów i finansowania inwestycji, to fundamenty rozwoju pozostają solidne. Prognozy na przyszłość są optymistyczne, a technologia...
Redakcja IZOLACJE.com.pl news Budownictwo mieszkaniowe w okresie styczeń–czerwiec 2025 r.
W pierwszym półroczu 2025 roku sytuacja na rynku budownictwa mieszkaniowego wykazała spadkowe tendencje. Oddano do użytkowania mniej mieszkań niż rok wcześniej, zmniejszyła się również liczba wydanych...
W pierwszym półroczu 2025 roku sytuacja na rynku budownictwa mieszkaniowego wykazała spadkowe tendencje. Oddano do użytkowania mniej mieszkań niż rok wcześniej, zmniejszyła się również liczba wydanych pozwoleń na budowę i rozpoczętych inwestycji.
Redakcja IZOLACJE.com.pl Bioinspiracje z mikroświata, czyli motyle inspirują naukowców do tworzenia energooszczędnego budownictwa
Specjaliści od nanomateriałów, termoelektryki, fizycy, zoolodzy i eksperci od modelowania optycznego połączyli siły, by opracować nowe, pasywne materiały grzewcze i chłodzące, które mogą znacząco zmniejszyć...
Specjaliści od nanomateriałów, termoelektryki, fizycy, zoolodzy i eksperci od modelowania optycznego połączyli siły, by opracować nowe, pasywne materiały grzewcze i chłodzące, które mogą znacząco zmniejszyć zużycie energii w budownictwie. Pracami zespołu kieruje dr hab. Michał Borysiewicz z Łukasiewicz – Instytutu Mikroelektroniki i Fotoniki.
W Polsce, ale także w całym regionie Europy Środkowej i Wschodniej, w którym pamiętamy osiedla z wielkiej płyty, moduły nie zyskały porównywalnej popularności. Nadal kojarzą się z budownictwem może szybkim, ale niskiej jakości, które sprawdza się np. w sytuacjach kryzysowych. I jest to prawda, a przynajmniej jej część – technologia ta okazuje się niezastąpiona po zniszczeniach wywołanych klęskami żywiołowymi, takimi jak powodzie. Jednak współczesne budownictwo modułowe ma też inne oblicze: spełnia najwyższe normy jakościowe, a nowoczesnych, atrakcyjnych wizualnie budynków mieszkalnych nie powstydziliby się najbardziej prestiżowi deweloperzy.
Przełamać traumę wielkiej płyty
Zastanawiając się nad przyczynami zdecydowanie niższej niż w krajach Europy Zachodniej popularności budownictwa prefabrykowanego w Polsce, można zauważyć wyraźny związek z historią. Zarówno u nas, jak i w pozostałych krajach byłego bloku wschodniego od zakończenia drugiej wojny światowej aż do rozpadu ZSRR powstały setki tysięcy bloków z wielkiej płyty. Tylko w Polsce wybudowano ich ok. 60 tys. Ze względu na technologię, w jakiej były tworzone, a właściwie produkowane – elementy 2D w całości przygotowywane w fabrykach, przewożono na plac budowy i składano w miejscu, gdzie miał stać – wielu kojarzą się właśnie z wielką płytą.
Niemal każdy mieszkaniec polskich miast mieszkał lub zna kogoś, kto mieszkał w wielkiej płycie. Za czasów PRL bywała to także rzeczywistość wsi, gdzie budowano takie osiedla dla pracowników PGR-ów. Do dziś w „blokach z betonu” mieszka wg różnych szacunków 10–12 mln Polaków. Z uwagi na niską jakość wykonania oraz niedostępność nowoczesnych materiałów w okresie, w którym powstawały, tego typu budownictwo często budzi negatywne skojarzenia.
Od modułu do szczegółu
Patrząc na budowane współcześnie w Skandynawii czy za naszą zachodnią granicą mieszkania modułowe, można zadać sobie pytanie, co mają one wspólnego z wielką płytą. Tak naprawdę łączy je tylko jedno – sposób produkcji. Ale i tak nie do końca.
Podobnie jak niegdyś wielka płyta, nowoczesne moduły 3D, z których następnie powstają budynki, produkowane są w fabryce. Następnie są przewożone i składane na placu budowy. Poza tym jednym faktem dzieli je dosłownie wszystko. Chcąc zobrazować różnicę pomiędzy dwoma budynkami – jednym z wielkiej płyty i drugim wybudowanym przy zastosowaniu współczesnych modułów – można śmiało zestawić ze sobą jeden z pierwszych modeli FSO Poloneza np. z Teslą. Biorąc pod uwagę zarówno jakość użytych do ich produkcji materiałów, zastosowane technologie, jak też walory użytkowe oraz estetykę, to porównanie jest jak najbardziej uzasadnione.
Współczesne moduły, z których tworzone są budynki wielorodzinne, ale też budynki użyteczności publicznej, hotele, domy jednorodzinne czy letniskowe, powstają w fabrykach przy zastosowaniu nowoczesnych technologii i materiałów. Beton, czyli używana powszechnie do wykonywania wielkiej płyty mieszanka cementu, wody, piasku oraz kruszywa ma w nich zastosowanie marginalne. Szkielet modułów to zazwyczaj stal – materiał łatwy w prefabrykacji, pozwalający na jednoczesne zachowanie lekkości konstrukcji oraz maksymalizację wytrzymałości i trwałości. Często stosowane jest także drewno, cenione zwłaszcza za swoje właściwości termiczne, ale również łatwość obróbki i oczywiście aspekty ekologiczne. Nowoczesne konstrukcje modułowe najczęściej łączą wszystkie te materiały. Dla uzyskania optymalnych parametrów budowlanych konstrukcja może mieć stalowy rdzeń (co zapewnia wytrzymałość), podczas gdy zewnętrzne ściany będą wykonane z paneli drewnianych dla lepszej izolacji termicznej i modnej estetyki.
Modułowy znaczy energooszczędny
Budynki modułowe powstające na zachodzie Europy często są bardziej efektywne energetycznie od tych wykonywanych metodą tradycyjną. Jest to możliwe nie tylko dzięki zastosowaniu nowoczesnych materiałów izolacyjnych, ale także dzięki tworzeniu ich w fabryce, z zachowaniem najwyższych standardów i pełnej kontroli nad procesem. To pozwala zminimalizować ryzyko powstania tzw. mostków termicznych, czyli miejsc w przegrodach budynku, przez które ucieka najwięcej ciepła.
Nacisk na to, aby mieszkania były budowane z zachowaniem najwyższych norm, wynika nie tylko z postaw proekologicznych, ale przede wszystkim związane jest z kosztem eksploatacji. Mówiąc wprost – chodzi o niższe rachunki. Dobra izolacja to nie tylko niższe koszty ogrzania mieszkania w zimie, ale też większy komfort termiczny latem, gdyż budynek nie nagrzewa się tak szybko.
Wolnoć Tomku w swoim domku
Ważną przewagą budynków modułowych jest akustyka. Każdy, kto miał okazję mieszkać w wielkiej płycie, niejednokrotnie słuchał muzyki puszczanej przez sąsiada, nawet gdy niekoniecznie miał na to ochotę. Stosowane w nowoczesnym budownictwie modułowym materiały o wysokich właściwościach dźwiękochłonnych, np. wełna mineralna czy akustyczne płyty gipsowo-kartonowe, minimalizują ten problem. Ich zastosowanie przy budowie ścian i sufitów znacząco poprawia właściwości akustyczne pomieszczeń, a dodatkowo fakt, że powstają w stabilnych fabrycznych warunkach, zapewnia zachowanie maksymalnych parametrów na długie lata.
Szybko nie znaczy źle
Kolejnym stereotypem, który ciągnie się za budownictwem prefabrykowanym, jest trwałość, a właściwie krótkotrwałość powstających w tej technologii budynków. Jego źródłem jest przekonanie, że tylko murowany ceglany dom jest w stanie przetrwać próbę czasu. Tymczasem należy przypomnieć, że choć pierwotnie okres życia bloków z wielkiej płyty był określany na 40–60 lat użytkowania, to wiemy dziś, że mogą być one eksploatowane znacznie dłużej. Potwierdzają to najnowsze badania, które przeprowadzono również w Polsce. Nowoczesne budynki modułowe dzięki zastosowaniu nowoczesnych oraz trwałych materiałów mogą służyć swoim mieszkańcom znacznie dłużej niż 100 lat.
Światełko w tunelu
Pomimo stereotypowego postrzegania budownictwa prefabrykowanego przez pryzmat wielkiej płyty, powoli zaczynamy widzieć zalety jego nowoczesnego modułowego wydania. Liczby mówią same za siebie. Jak wynika z raportu firmy badawczej Spectis „Budownictwo modułowe w Polsce 2025–2030”, wartość tego rynku to 4,8 mld zł, z roczną dynamiką wzrostu rzędu 4–5 proc. Najbliższe lata mogą okazać się jeszcze lepsze. Powodem poprawy koniunktury będzie spodziewane ożywienie na rynku budownictwa mieszkaniowego, związane m.in. z realizacją inwestycji finansowanych ze środków Krajowego Planu Odbudowy. KPO przewiduje wsparcie dla sektora budownictwa, w tym dla inwestycji w rozwiązania ekologiczne, nowoczesne i energooszczędne, a więc idealnie wpisujące się w to, czym jest nowoczesne budownictwo modułowe.
Przykładów, w jaki sposób można wykorzystać moduły do szybkiej budowy lokali mieszkalnych, nie trzeba długo szukać. Jednym z nich jest wybudowany w ostatnim czasie dom modułowy w Kamiennej Górze. Projekt z 24 mieszkaniami zrealizowano właśnie w technologii modułowej. Całość kosztowała 12 mln zł, a inwestycja zdobyła nagrodę Ministerstwa Rozwoju i Technologii w konkursie „Z pasją do budynków – polskie renowacje i innowacje”. Czy jest to jaskółka zwiastująca wiosnę dla tego typu budownictwa, pokaże przyszłość. Być może Polacy przekonają się do tego typu mieszkań i docenią ich niewątpliwe zalety.
Pewne jest to, że w Polsce brakuje mieszkań. Eksperci mówią o potrzebie budowy od 1 do 2 mln lokali. Niska ich dostępność może dziwić, zwłaszcza że w ostatnich latach liczba oddawanych do użytku mieszkań jest rekordowa. Wg danych GUS w ciągu ostatnich pięciu lat oddano ich ponad milion, a w samym 2023 r. – 221,3 tys. Problem jest jednak znacznie szerszy i wynika z wciąż rosnącej liczby mieszkańców miast, szybkiego wzrostu cen mieszkań, problemów z pozyskaniem finansowania na ich zakup. Brak dostatecznej liczby oddawanych do użytku mieszkań przyczyni się m.in. do dalszego wzrostu cen. To natomiast zamyka możliwość nabycia własnego lokalu coraz większej liczbie Polaków.
Pewne jest także to, że odczarowanie nie najlepszego wizerunku prefabrykowanych mieszkań i szersze wykorzystanie nowoczesnej i efektywnej technologii modułowej powinno ograniczyć problem deficytu lokali mieszkalnych w Polsce. Ten proces już się zaczął i przy odpowiednim wsparciu zarówno decydentów, jak i budujących mieszkania komunalne jednostek samorządowych, może stać się impulsem do modernizacji polskiego rynku mieszkaniowego i budowlanego.
Oprac. na podst. materiałów Polskiego Stowarzyszenia Gipsu









