Wentylacja dachów pochyłych
Ventilation of pitched roofs
FOT. 1 Pokrycie z łupka naturalnego. Specjalnie docięte płytki pozwalają na zbudowanie wysokiego wolego oka; fot.: autor
Pokrycia dachów pochyłych w budynkach wznoszonych w naszej szerokości geograficznej układane są w systemie podwójnym. Pokrycie zasadnicze (dachówki, blachodachówki itp.) jest uszczelniane warstwą nazywaną pokryciem wstępnym. Dotyczy to głównie pokryć leżących na ołatowaniu (na łatach z kontrłatami).
Zobacz także
mgr inż. Joanna Drobiec, dr hab. inż. Beata Nowogońska, prof. UZ Badania diagnostyczne drewnianych elementów więźby dachowej w XIX-wiecznym kościele
Drewniane konstrukcje szkieletowe stosowane były w Europie Zachodniej już od XII wieku [1]. Wzorując się na niemieckiej architekturze szkieletowej, na terenie Środkowego Nadodrza od XVII wieku wznoszone...
Drewniane konstrukcje szkieletowe stosowane były w Europie Zachodniej już od XII wieku [1]. Wzorując się na niemieckiej architekturze szkieletowej, na terenie Środkowego Nadodrza od XVII wieku wznoszone były szkieletowe chałupy wiejskie, gospody, zajazdy, zabudowania gospodarcze, domy mieszczańskie, szkoły parafialne, kościoły, plebanie [2]. Niemiecka bogata ornamentyka fasad była jednak redukowana do prostych układów słupów, zastrzałów i rygli. Wiele z tych budynków zachowało się do dzisiaj, ale...
NEXLER Sp. z o.o. Renowacja dachów płaskich – jakie rozwiązanie wybrać dla Twojego dachu?
Większość dachów płaskich budynków mieszkalnych to stropodachy żelbetowe o nachyleniu od 2 do maksymalnie 15%. Są to dachy wentylowane lub pełne, najczęściej pokryte starymi warstwami pap sprzed wielu...
Większość dachów płaskich budynków mieszkalnych to stropodachy żelbetowe o nachyleniu od 2 do maksymalnie 15%. Są to dachy wentylowane lub pełne, najczęściej pokryte starymi warstwami pap sprzed wielu lat. Z ekonomicznego i praktycznego punktu widzenia renowacja takich dachów za pomocą wyrobów bitumicznych jest najkorzystniejsza.
Proof-Tech Nowoczesny standard hydroizolacji dachu płaskiego
Dach płaski, ze względu na minimalny spadek i długie zaleganie wody, jest jednym z najtrudniejszych pod względem szczelności elementów budynku. Jak prawidłowo zaprojektować i wykonać jego hydroizolację,...
Dach płaski, ze względu na minimalny spadek i długie zaleganie wody, jest jednym z najtrudniejszych pod względem szczelności elementów budynku. Jak prawidłowo zaprojektować i wykonać jego hydroizolację, by uniknąć kosztownych przecieków przez kolejne dziesięciolecia?
W artykule:
- Dach wentylowany a pokrycie wentylowane
- Zależność między rodzajem pokrycia a sposobem wentylowania
- Związek szczelności pokryć z wentylowaniem dachów
- Wentylacja dachu w zależności od miejsca ułożenia termoizolacji
***
W artykule wyjaśniono różnice między dachem wentylowanym a pokryciem wentylowanym. Wymieniono trzy podstawowe typy wentylacji w zależności od miejsca wykonania szczeliny wentylacyjnej. Opisano sposób wentylowania dachów w przypadku poddaszy użytkowych i nieużytkowych.
The article explains the differences between a ventilated roof and a ventilated roof covering. It lists three basic types of ventilation depending on where the ventilation gap is made. It describes the method of roof ventilation in the case of usable and unusable attics.
***
Dach wentylowany a pokrycie wentylowane
Popularność takich dachów wynika m.in. z ich trwałości i niezawodności uzyskiwanej dzięki łatwości wentylowania. Elementem ułatwiającym przepływ powietrza wentylacyjnego pod pokryciami leżącymi na ołatowaniu są kontrłaty, które kształtują wzdłuż siebie przestrzenie zapewniające ruch powietrza. W związku z tym pokrycia montowane na łatach z kontrłatami określamy jako pokrycia wentylowane. Pojęcie to warto było wprowadzić w celu odróżnienia od dachu wentylowanego, ponieważ coraz większą popularnością cieszą się wysoko paroprzepuszczalne membrany wstępnego krycia (MWK), które montowane są na styk z termoizolacją. Materiały te przekazują parę wodną napływającą z wnętrza dachu i nie ma potrzeby budowania szczeliny wentylacyjnej między nimi a termoizolacją (tak jak w dachu wentylowanym). Para wodna po przejściu przez membranę musi być jednak zabrana przez powietrze przepływające wzdłuż kontrłat.
Warunkiem poprawnego funkcjonowania membran jest więc zamontowanie ich w systemie pokrycia wentylowanego. Jednak konstrukcji, w której zostały zamontowane membrany na styk z termoizolacją, nie możemy nazwać (zgodnie z definicją) dachem wentylowanym, ponieważ pod warstwą wstępną, czyli membraną nie ma szczeliny wentylacyjnej. Natomiast dachem wentylowanym nazywamy takie konstrukcje, w których przestrzeń wentylacyjna jest pod pokryciem całkowitym, czyli pod warstwą wstępną. Dachy z warstwą wstępną wykonaną z MWK należą więc do typu dachów niewentylowanych, chociaż są osuszane za pomocą powietrza przepływającego wewnątrz dachu – pod jego pokryciem zasadniczym.
Czytaj także: Ocieplanie i termomodernizacja dachów i stropodachów
Wprowadzając pojęcie pokrycia wentylowanego, warto określić, jakie pokrycia powinniśmy nazywać niewentylowanymi. W tej klasyfikacji mieszczą się różnego rodzaju materiały bitumiczne układane pasmami: papy produkowane w rolkach (szerokości 1 m) i ukształtowane w różne wzory (dachówki bitumiczne). Istnieją jednak pokrycia tworzące odrębną kategorię wymagającą omówienia. Mam na uwadze pokrycia produkowane w formie płytek, układane na zakład na poszyciach. Te różnego rodzaju płytki są układane na zakłady i nie stanowią zamkniętego dla wiatru pokrycia. Są mocowane za pomocą gwoździ, sztyftów, haczyków lub innych uchwytów do poszycia. Między kolejnymi ich rzędami powstają szczeliny, w które silny wiatr wpycha opady. Z tego powodu, pod płytkami, na poszyciu układa się warstwę uszczelniającą z papy lub specjalnych materiałów elastycznych. Do tego rodzaju pokryć należą łupki (FOT. 1), płytki włókno-cementowe, blaszane łuski itp.
Warto o nich wspomnieć, ponieważ ich sposób ułożenia powoduje powstanie szpar na zakładach, które umożliwiają pozbywanie się wilgoci i to dzięki dwóm zjawiskom działającym niezależnie. Szpary pozwalają na przypadkowy przepływ powietrza atmosferycznego pod tymi płytkami oraz na swobodny wypływ skroplin powstających pod nimi (płytki są krótkie i skropliny łatwo się po nich sączą). Dzięki temu pokrycia te łatwo się osuszają, ale nie są wentylowane w sposób kontrolowany, ponieważ przepływ powietrza jest przypadkowy i nieukierunkowany. Z oczywistych powodów, nie można przyznać, że są wentylowane. Skala i intensywność procesów prowadzących do usunięcia wilgoci spod płytek zależy od ich wymiarów, wielkości szpar między płytkami, od kształtu dachu, kąta nachylenia połaci oraz od siły i kierunku wiatru i jest jednak przypadkowa.
Kierując się tym, że wiatr i warunki klimatyczne odgrywają w procesie osuszania płytek najważniejszą rolę, a ich działania są przypadkowe, to ten typ pokryć proponuję nazwać pokryciami niewentylowanymi osuszanymi szczelinowo. Warto o tym wspomnieć, ponieważ tego typu pokrycia wykazują się większą odpornością na wilgoć zawartą w powietrzu od pokryć wielowymiarowych i, jeżeli są układane na wentylowanym poszyciu, to ich trwałość jest wysoka.
Aby jeszcze raz dobrze zaznaczyć różnice, pamiętajmy, że każde pokrycie zasadnicze dachów pochyłych możemy zaklasyfikować do jednej z dwóch kategorii:
- pokryć wentylowanych – takich, pod którymi system montażu umożliwia stały ukierunkowany przepływ powietrza atmosferycznego osuszającego to pokrycie wraz z jego systemem mocowania (np. wszystkie pokrycia układane na łatach z kontrłatami),
- pokryć niewentylowanych – takich, których sposób mocowania lub system montażu uniemożliwia przepływ powietrza atmosferycznego pod nimi (np. dachówki bitumiczne – RYS. 1 i blachy układane na rąbki).
Dodatkowo każde z tych pokryć układane jest w jednym z dwóch systemów: w dachu wentylowanym lub niewentylowanym, co daje wiele możliwych kombinacji. Trzeba jednak zaznaczyć, że dachy z pokryciami niewentylowanymi powinny być budowane jako wentylowane. Natomiast pokrycia osuszane szczelinowo są układane w dachach niewentylowanych, ale takie konstrukcje wymagają spełnienia kilku dodatkowych warunków: warstwą uszczelniającą może być tylko membrana wstępnego krycia (MWK), a poszycie musi być wykonane z desek o szerokości nie większej niż 11 cm albo większej, ale ze szparami między nimi wielkości ok. 1 mm.
Najczęściej do tak przygotowanych desek przybija się bezpośrednio łupek lub płytki włókno-cementowe imitujące łupek. Para wodna może opuścić termoizolację i konstrukcję dachu przez szpary w deskach (dużo wolniej przechodzi przez same deski), przejść przez membranę (dzięki jej wysokiej paroprzepuszczalności) i wypłynąć przez szpary między płytkami na skutek przepływu powietrza lub skroplić się i spłynąć. Dodatkowo, w takich dachach zawsze trzeba układać paroizolację, a wełnę warto montować w stanie suchym.
Zależność między rodzajem pokrycia a sposobem wentylowania
Z powyższych informacji wynika, że sposób osuszania dachów pochyłych za pomocą powietrza zależy głownie od podłoża, na jakim układane jest pokrycie zasadnicze. Decyduje o tym metoda ułożenia oraz uszczelnienia tego pokrycia. W zależności od miejsca wykonania szczeliny wentylacyjnej można wyróżnić trzy podstawowe typy wentylacji, dostosowane do rodzaju pokrycia dachowego:
- z jedną przestrzenią wentylacyjną pod pokryciem leżącym na poszyciu; rozwiązanie to dotyczy pokryć układanych na podłożu nośnym (poszyciu) razem z uszczelnieniem – jest to układ dachu wentylowanego z pokryciem niewentylowanym (RYS. 1),
- z dwiema przestrzeniami wentylacyjnymi: górną pod pokryciem zasadniczym i dolną pod warstwą wstępnego krycia; rozwiązanie to pojawia się przy pokryciach leżących na łatach z uszczelnieniem wymagającym oddzielnego wentylowania – układ dachu wentylowanego z pokryciem wentylowanym (RYS. 2–3),
- z jedną przestrzenią wentylacyjną pod pokryciem zasadniczym – rozwiązanie to dotyczy pokryć układanych na łatach z uszczelnieniem wysokoparoprzepuszczalnym niewymagającym oddzielnego wentylowania – układ dachu niewentylowanego z pokryciem wentylowanym (RYS. 4).
RYS. 1. Przekrój przez poprawnie wykonany dach wentylowany pokryty dachówką bitumiczną. Przy spadkach dachu powyżej 20° wełna powinna być dystansowana specjalnymi materiałami od poszycia (aby się nie osuwała); rys.: autor
RYS. 2. Przekrój przez poprawnie wykonany dach wentylowany z pokryciem wentylowanym ułożonym na łatach. Górna szczelina osusza pokrycie i ołatowanie, dolna zaś (ta pod poszyciem z desek) – termoizolację i konstrukcję dachu; rys.: autor
RYS. 3. Przekrój przez poprawnie wykonany dach wentylowany z pokryciem wentylowanym, np. pokryty dachówką. Ten dach, tak samo jak na rys. 2, ma dwie szczeliny wentylacyjne. Są one rozdzielone niskoparoprzepuszczalną folią wstępnego krycia (FWK); rys.: autor
RYS. 4. Przekrój przez poprawnie wykonany dach niewentylowany z pokryciem wentylowanym. Wysokoparoprzepuszczalna membrana wstępnego krycia (MWK) styka się z termoizolacją. W takich dachach tylko jedna szczelina osusza cały dach; rys.: autor
Dachy z pokryciami leżącymi na sztywnym poszyciu muszą być wykonane w technice dachu wentylowanego, czyli muszą mieć pod poszyciem przestrzeń lub szczelinę wentylacyjną. Jeżeli pokrycie jest mocowane do poszycia, w dachu może być tylko jedna przestrzeń lub szczelina wentylacyjna – między poszyciem a termoizolacją. Jeśli natomiast pokrycie przeznaczone jest do układania na łatach (np. dachówki), może być zamontowane na dwa pozostałe sposoby w zależności od rodzaju uszczelnienia. Gdy jego uszczelnieniem jest papa na deskowaniu (RYS. 2) lub FWK (RYS. 3), jest ono układane w systemie drugim i wtedy dach ma dwie strefy wentylujące: górną szczelinę utworzoną przez kontrłaty i dolną znajdującą się pod poszyciem. Kiedy poddasze jest użytkowe, dolna wentylacja jest szczeliną, a gdy jest nieużytkowe – przestrzenią wentylacyjną.
Taki układ warstw trzeba zbudować wtedy, gdy pokrycie (np. dachówki) uszczelnione są papą lub FWK. Obie warstwy wstępne są paroizolacyjne i z tego powodu wymagają dolnej wentylacji (RYS. 2–3). W dzisiejszych konstrukcjach dachowych bardzo często montuje się MWK (membrany wstępnego krycia), które są materiałem wysokoparoprzepuszczalnym i dlatego mogą być układane na styk z termoizolacją. Są one jako uszczelnienia pokryć leżących na łatach układane tylko w systemie z wentylacją pokrycia zasadniczego (RYS. 4).
Związek szczelności pokryć z wentylowaniem dachów
Dachy pochyłe zawdzięczają swoją popularność m.in. temu, że ich pokrycia nie muszą tak zabezpieczać przed opadami, jak pokrycia dachów płaskich. Dzięki temu kosztują mniej i mogą być kryte bardzo rożnymi materiałami. Pokrycia dachów płaskich muszą natomiast być dużo bardziej odporne na wodę, która może na nich zalegać przez długi czas (np. z topniejącego śniegu i lodu). Dachy pochyłe chronią budynki przed opadami atmosferycznymi, sprowadzając wodę poza okap, więc ich skuteczność zależy od sprawnego odprowadzenia ściekającej wody. Dodatkowo pokrycia dachów pochyłych są bardziej trwałe. Wynika to z możliwości łatwego wykonania wentylacji, która usuwa wilgoć pochodzącą z atmosfery i z wnętrza budynku. Warto pamiętać, że konstrukcja dachu podlega stałym ruchom. Dlatego pokrycie musi być skonstruowane tak, aby nie przenosiło wywołanych ruchem naprężeń.
Fot. 2. Blachy profilowane układane są w postaci dość długich arkuszy łączonych na zakład lub zamki, mimo to wiatr wciska pod blachodachówki opady. Najgroźniejszy jest śnieg, który dodatkowo napędzany wiatrem przemieszcza się pod blachą; fot.: J. Kwiatkowski
Z tego powodu wiele trwałych i sprawdzonych historycznie pokryć składa się z elementów drobnowymiarowych układanych na zakład, umożliwiający niewielkie przesuwanie się elementów po sobie. Dzięki temu większość pokryć tego typu dzięki zakładom umożliwiającym wymianę powietrza, daje się łatwo wentylować. Jednocześnie, dla tego typu pokryć znaczenie słowa „szczelność” nie powinno wywoływać skojarzeń z basenem. Wymagana dla dachów pochyłych „szczelność” uzyskiwana jest na zupełnie innej zasadzie niż wodoszczelność (hydroizolacyjność). Na potrzeby takich dachów stworzono w Niemczech pojęcie „deszczoszczelności” oznaczające zupełnie inne cechy niż hydroizolacyjność.
Tak naprawdę dla tych dachów najgroźniejszy jest śnieg (FOT. 2), a szczególnie jego odmiana w postaci drobnego pyłu śniegowego, który niezwykle łatwo dostaje się pod pokrycia dzięki działaniom wiatru. Dlatego pojęcie „deszczoszczelności” określające odporność pokrycia zasadniczego na działanie deszczu warto rozszerzyć na pokrycie całkowite (wstępne + zasadnicze), któremu możemy przyporządkować klasę „odporności na opady” i dopiero takie określenie będzie odzwierciedlało istotę problemu. Klasa ta (przede wszystkim) jest zależna od kąta nachylenia połaci i od rodzaju pokrycia. Dlatego dla każdego rodzaju pokrycia wyznacza się zasady jego układania w zależności od kąta nachylenia połaci dachowej. Im ten kąt jest mniejszy, tym wiatr łatwiej przepycha pod pokrycie opady deszczu lub śniegu.
Dla pokryć płaskich, takich jak łupek czy dachówka karpiówka (RYS. 5), tylko wielkość zakładów decyduje o ich odporności na to zjawisko i przy niskich kątach zakłady stanowią dużą część długości pojedynczego elementu tych pokryć. Dlatego w celu zwiększenia szczelności dachówek wprowadzono ich odmiany z zazębiającymi się zamkami utrudniającymi przeciekanie wody. To jednak nie spowodowało, że dachówki stały się hermetyczne – w ten sposób zmniejszono wielkości zakładów i tym samym wagę całego pokrycia. Wzrosła również odporność na przewiewanie, ale nie na tyle, aby całkowicie wyeliminować zjawisko podwiewania śniegu i deszczu.
RYS. 5. Dachówka karpiówka powinna być układana podwójnie na dwa pokazane obok sposoby. W każdym z tych sposobów pokrycie utworzone przez dachówkę stanowi powierzchnię nieprzepuszczającą powietrza, ale przepuszczającą podwiewane opady; rys.: autor
Dodatkowo istnieje zależność między deszczoszczelnością a wentylacją pokrycia. Inaczej wentylują się pokrycia o dużej szczelności powierzchni, inaczej natomiast drobnowymiarowe układane na zakłady. Dobrym przykładem do zaprezentowania tego problemu są dachówki, które mają wiele odmian układanych w rożny sposób. Warto rozważyć dwie odmiennie uszczelniane grupy: karpiówkę i dachówki przesuwne (ceramiczne tłoczone i betonowe).
Oba te typy układane są na zakłady, ale różnie działające i w związku z tym inaczej współpracujące z wentylacją pod dachówkami. Płaska karpiówka układana jest tak, aby kolejne dachówki wzajemnie się uszczelniały. Karpiówki stykające się bokami tworzą w jednym rzędzie płaskie powierzchnie, co zwiększa szczelność, jednak nie eliminuje podwiewania. Dodatkowo szpary między karpiówkami są długie i mają określony kierunek, co minimalizuje istotną dla wentylacji wymianę powietrza znajdującego się po obu stronach dachówek.
Można założyć, że przepływ powietrza wentylującego odbywa się bez wymiany z powietrzem znajdującym się ponad dachówkami. Z tego powodu karpiówki muszą mieć bardzo starannie wykonane wloty i wyloty szczeliny wentylacyjnej.
FOT. 3. Pod dachówkami cementowymi może być trochę więcej śniegu, gdyż między poszczególnymi dachówkami jest bardzo dużo szczelin powstających m.in. z powodu nierówności więźby dachowej. Przez te szczeliny dostaje się pod dachówki również światło; fot.: autor
Zupełnie inaczej przebiega wentylacja dachówek przesuwnych (np. betonowych – FOT. 3), które nie mają zamka czołowego na połączeniu między dachówkami leżącymi na sobie w kolejnych rzędach. Mają jedynie zamek boczny, łączący dachówki leżące obok siebie w jednym rzędzie. Ich deszczoszczelność uzyskuje się dzięki zakładom o wielkości zależnej od kąta nachylenia połaci, podobnie jak w karpiówkach. Różnica polega na tym, że przyleganie dachówek o falistych kształtach na ich zakładach jest dużo mniej precyzyjne niż na dachówkach płaskich. Wynika to nie z różnic w dokładności wykonania tych dachówek, lecz z nierówności dachu. Precyzyjny zamek boczny w dachówkach przesuwnych sprawia, że każda odchyłka od płaskości płaszczyzny lub od liniowości łat powoduje zmianę położenia dachówek względem siebie, co w efekcie powoduje powstawanie szpar większych niż między płaskimi karpiówkami. Dodatkowo szpary te mają mniejszą długość niż te między karpiówkami o długich zakładach.
Te różnice powodują zupełnie inne zachowania powietrza przepływającego w szczelinie wentylacyjnej pod dachówkami. Z powodu dużej liczby szpar między dachówkami przesuwnymi, wymiana powietrza może się swobodnie odbywać między większością z nich. Z tego powodu tego typu dachówki określa się jako samowentylujące. Taką cechę mają wszystkie dachówki faliste łączone wyłącznie na zakłady, które umożliwiają wymianę powietrza między szczeliną wentylacyjną znajdującą się pod dachówkami, a atmosferą.
Dzięki tej właściwości dachówki te są mniej czułe na różne niedokładności i niedoskonałości wykonania szczeliny wentylacyjnej. Ich wentylacja, odbywająca się dzięki przestrzeni utworzonej przez kontrłaty oraz łaty, wspomagana jest przez przepływ powietrza między zakładami.
Każdy rodzaj pokrycia, w zależności od sposobu mocowania i swojej deszczoszczelności, stanowi płaszczyznę mniej lub bardziej wymieniającą powietrze atmosferyczne ze szczeliną wentylacyjną. Oczywiście, istnieją pokrycia, które w praktyce takiej wymiany nie umożliwiają. Należą do nich wszystkie blachy płaskie łączone na rąbki oraz pokrycia bitumiczne wymagające poszycia.
W naszej strefie klimatycznej dachy pochyłe zawsze pokrywa się w systemie podwójnym. Oprócz pokrycia zasadniczego układa się warstwę uszczelniającą, nazywaną wstępną. Zasada ta dotyczy wszystkich rodzajów pokryć, ponieważ te z nich, które są stosowane na dachach pochyłych, nie muszą być hermetyczne. Można się jedynie zastanawiać, które z nich charakteryzują się lepszą deszczoszczelnością.
Omawiane dotychczas dachówki są na pewno mniej szczelne od blach profilowanych, ale żadne z tych pokryć nie jest w pełni szczelne. Blachodachówki czy blachy trapezowe (również układane na zakłady) podcinane są przy połączeniach w koszach, za kominami czy oknami dachowymi. Wszędzie tam pojawiają się szpary, których nie da się uniknąć. Oprócz tego montaż blach profilowanych wymaga ich przedziurawienia. Szczelność wkrętów mocujących uzależniona jest od szczelności uszczelki oraz od precyzji montażu i jakości drewna łat. Mimo to blachy profilowane można śmiało zaliczyć do pokryć wymagających starannego wykonania wentylacji, z drożnymi wlotami i wylotami.
Wentylacja dachu w zależności od miejsca ułożenia termoizolacji
W dachu pochyłym można wyróżnić dwa podstawowe warianty umiejscowienia izolacji termicznej:
- na stropie – poddasze jest wówczas nieużytkowe,
- w konstrukcji dachu – w przestrzeni pod więźbą dachową można wtedy wybudować pomieszczenia mieszkalne (poddasze użytkowe).
Poddasze nieużytkowe pozwala w różny sposób wykonać wentylację dachu. Powietrze może np. przepływać między szczytami budynku w kierunku równoległym do kalenicy (wzdłuż kalenicy) lub prostopadle do niej – od wlotów w okapie do wylotów pod gąsiorami. Możliwe są również warianty mieszane z wlotami w okapach, a wylotem w szczytach budynku. Usytuowanie otworów podyktowane jest głównie kształtem dachu oraz rodzajem pokrycia. Z oczywistych powodów dachy kopertowe najlepiej jest wentylować przez okap, kalenicę i naroża (lub kominy i kominki wentylacyjne). Wentylowanie przez kalenicę jest łatwiejsze, gdy pokrycie zamykane jest na kalenicy gąsiorami, których zasada działania ułatwia osłonę otworów wylotowych.
Rys. 6. Podkrokwiowe ocieplenie dachu. Gdy termoizolacja umieszczona jest pod płaszczyzną utworzoną przez więźbę dachową, między krokwiami pozostaje duża pustka, którą można wykorzystać jako przestrzeń wentylacyjną. Ten układ jest preferowany, gdy pokrycie jest uszczelnione FWK; rys.: Podręcznik „Braas. Dachy spadziste”, 1995
Rys. 7. Międzykrokwiowe ocieplenie dachu. Jest to bardzo popularna metoda, wykorzystująca wysokość krokwi do ocieplenia dachu, ale możliwa do zastosowania tylko wtedy, gdy uszczelnieniem pokrycia jest MWK. Ze względu na stosowane wymiary krokwi wysokość termoizolacji w większości takich dachów jest zbyt mała; rys.: Podręcznik „Braas. Dachy spadziste”, 1995
Rys. 8. Nadkrokwiowe ocieplenie dachu. Metoda ta jest stosowana, gdy więźba ma być widoczna od wewnątrz lub gdy materiał termoizolacyjny ma odpowiednio wysokie parametry wytrzymałościowe – wtedy krokwie nie „mostkują” ciepła; rys.: Podręcznik „Braas. Dachy spadziste”, 1995
Wentylowanie dachów z poddaszami mieszkalnymi jest natomiast trudniejsze z powodu małej ilości miejsca, jakie można przeznaczyć na szczeliny wentylacyjne między pokryciem a termoizolacją, którą można zamontować na cztery sposoby:
- pod krokwiami (RYS. 6),
- między nimi (RYS. 7),
- nad nimi (RYS. 8),
- w układzie mieszanym (RYS. 9–10).
Ocieplanie dachu nad i pod krokwiami wykonywane jest głównie podczas remontów, przy czym należy wiedzieć, że nad krokwiami warto ocieplać wtedy, gdy nie można naruszyć wnętrza poddasza, a pod nimi warto montować termoizolację, kiedy potrzebna jest dobra wentylacja dachu. W nowo wznoszonych domach większość projektów przewiduje natomiast umieszczenie termoizolacji między belkami więźby dachowej. Jednak z powodu wymagań izolacyjności termicznej (wymaganego współczynnika przenikania ciepła U) ocieplenia dachów w Polsce wykonuje się najczęściej w układzie mieszanym.
Rys. 9. Mieszane ocieplenie dachu – między- i podkrokwiowe. Jest to najczęściej wykorzystywany układ, ponieważ pozwala na dowolne (i w wybranym momencie) uzupełnienie wymaganej grubości termoizolacji, wykraczające poza wysokość krokwi; rys.: Podręcznik „Braas. Dachy spadziste”, 1995
Warto zauważyć, że mieszany układ mocowania termoizolacji ma wiele zalet. Podstawową zaletą jest likwidacja mostków cieplnych, oraz przewiewów, które mieszany układ termoizolacji pozwala eliminować, zwiększając szczelność połączeń materiałów oraz sztywność konstrukcji. Większa szczelność wynika z rozdzielenia termoizolacji na dwie warstwy układane w prostopadłych do siebie kierunkach. Ten zabieg uśrednia błędy wykonawcze polegające na krzywych cięciach lub niekorzystnych zawinięciach oraz zmniejsza odkształcenia wełny.
Rys. 10. Mieszane ocieplenie dachu – między- i nadkrokwiowe. Taki system jest najczęściej wybierany podczas remontu dachu – jego docieplania. Pozwala zastosować różne materiały termoizolacyjne. Jeżeli ostatnią warstwą termoizolacji jest wełna mineralna, uszczelnieniem pokrycia musi być MWK; rys.: Podręcznik „Braas. Dachy spadziste”, 1995
W tym miejscu warto zaznaczyć, że układ mieszany może być wykonany na dwa sposoby:
- dodatkowe belki mogą się znajdować pod krokwiami (RYS. 9)
- dodatkowe belki znajdują się nad krokwiami (RYS. 10).
Najczęściej ociepla się dachy pierwszą metodą, co wynika z naturalnej kolejności wykonywania prac budowlanych. A mianowicie układanie termoizolacji poprzedzone jest zbudowaniem dachu z kompletnym pokryciem (pokrycia zasadniczego z warstwą wstępną). Tak przygotowaną konstrukcję można ocieplić, nawet po długiej przerwie, tylko od strony poddasza. Jednak układ mieszany, w którym warstwę dodatkowej termoizolacji układa się nad krokwiami, ma dużo zalet, np.:
- wyeliminowany zostaje mostek cieplny między kontrłatą a krokwią,
- osłona termiczna jest szersza i lepsza,
- nie traci się miejsca pod krokwiami.
Natomiast wadami takiego układu są:
- konieczność zastosowania grubszej, mocniejszej kontrłaty,
- układanie membrany jest bardziej kłopotliwe
- konieczność ułożenia termoizolacji przed pokryciem dachu.
Z tych rozważań wynika, że układ mieszany nadkrokwiowy jest lepszy w konstrukcjach bardziej wymagających, dopracowanych, i to nie tylko w fazie projektu, lecz także na etapie wykonania i nadzoru. Bardziej naturalny zaś układ mieszany podkrokwiowy należy raczej stosować tam, gdzie z różnych powodów trzeba zrobić przerwę w budowie lub gdy nie można jej ściśle nadzorować. Wnioski te dotyczą miękkich materiałów termoizolacyjnych – wełny skalnej lub szklanej osłanianej w systemie dachu wentylowanego lub niewentylowanego.
Termoizolacje nadkrokwiowe (lub mieszane z układem nadkrokwiowym) wykonuje się natomiast z materiałów bardziej wytrzymałych mechanicznie od wełny. Są to termoizolacje o dużej wytrzymałości na ściskanie: najczęściej z pianki PUR lub PIR, a rzadziej płyty z polistyrenu ekstrudowanego (XPS). Dzięki swoim właściwościom mechanicznym upraszczają opisywane konstrukcje oraz nadają im wiele zalet. Jednak ich zastosowanie w nowo wznoszonych budynkach wymaga bardzo starannej wentylacji pomieszczeń z powodu ich bardzo małej paroprzepuszczalności.
RYS. 7–10 przedstawiają dachy niewentylowane z pokryciem wentylowanym, pod którym zamontowana jest MWK. Natomiast RYS. 6 pokazuje układ materiałów z termoizolacją znajdującą się pod krokwiami, odpowiadający dachowi wentylowanemu z pokryciem wentylowanym. W takim dachu warstwą uszczelniającą może być FWK lub MWK. W obu wypadkach w dachu wykonane są dwie szczeliny wentylacyjne.
Jedynie ułożenie termoizolacji pod krokwiami sprzyja zastosowaniu folii niskoparoprzepuszczalnych (FWK) z powodu dużej ilości miejsca w przestrzeniach między krokwiami pozwalających na wykonanie szczelin pod folią, a nad termoizolacją. Jednakże takie właśnie niewykorzystane przestrzenie są przyczyną bardzo małej popularności podkrokwiowego sposobu ocieplania dachu. Pozostałe sposoby: mieszane i nadkrokwiowe wykorzystane w systemie dachu wentylowanego (z dwiema szczelinami) wymagają przeznaczenia dodatkowej wysokości na szczelinę pod warstwą wstępną, to zaś komplikuje dach i podnosi koszty budowy.
Konstrukcje ocieplane w więźbie dachowej zbudowane według zasad dachu wentylowanego są więc coraz rzadziej wykonywane z powodu dodatkowych komplikacji wywołanych koniecznością budowania szczeliny pod warstwą wstępnego krycia (druga szczelina pod poszyciem lub pod FWK). Dachy niewentylowane z pokryciami wentylowanymi uszczelnionymi membranami wstępnego krycia (MWK) pozwalają natomiast na swobodę w wykonaniu ocieplenia dachu w każdym z wymienionych układów.









