Pobierz pełny numer IZOLACJI

Pełny numer IZOLACJI 6/2019 [PDF]

możesz pobrać BEZPŁATNIE - po prostu ZAREJESTRUJ konto w portalu

Warunki Techniczne muszą być zmienione

Dr Ludomir Duda, doradca prezesa NFOŚiGW, w rozmowie z Jarosławem Guzalem (cz. 1)
Jarosław Guzal  |  IZOLACJE 2/2020  |  26.02.2020  |  3
dr Ludomir Duda, doradca prezesa Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej
dr Ludomir Duda, doradca prezesa Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej
Fot.: J. Guzal

Dr Ludomir Duda, doradca prezesa Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, mówi o potrzebie termomodernizacji wielu budynków w Polsce oraz kosztach tego przedsięwzięcia, a także o konieczności wprowadzenia zmian w przepisach Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Warunków Technicznych).

Na początku naszej rozmowy chciałbym poruszyć kwestię szeroko pojętej termomodernizacji. Po pierwsze w Polsce do ocieplenia jest bardzo dużo budynków, a po drugie w samych regulacjach dotyczących termomodernizacji będą zachodziły zmiany. Rozpatrywanie tematu chociażby pod kątem głębokiej termomodernizacji już nas zmusza do pewnych zmian w postrzeganiu tego zagadnienia.

Byłem autorem pierwszego projektu ustawy o wspieraniu termomodernizacji, która w tamtym czasie była prawdziwie rewolucyjnym aktem prawnym. Fundacja Poszanowania Energii pracowała nad nim od 1994 roku. Po czterech latach bezowocnych prób Sejm uchwalił ją w 1998 roku. Wtedy wyprzedzała ona wszystkie europejskie dyrektywy w zakresie efektywności energetycznej budownictwa. Niestety intencją władzy nie było poszanowanie energii, lecz potrzeba urynkowienia cen ciepła w gospodarce komunalnej. Różnice w standardzie energetycznym budynków i w kosztach wytwarzania energii były tak duże, że koszty ogrzewania w przeliczeniu na 1 m2 mogły się różnić ponad dziesięciokrotnie. Utrudniało to urynkowienie cen. By zmniejszyć te różnice, zainwestowano ogromne pieniądze na modernizację źródeł ciepła, a z drugiej strony uchwalono ustawę termomodernizacyjną. Wszystko to miało wyrównać koszty ogrzewania w skali kraju.

Potem wyszło szydło z worka, czyli interes lobby energetycznego - najważniejszego żywiciela klasy politycznej. Dla niej wzrost zużycia energii to wzrost dochodu narodowego, wzrost podatków i tysiące wysokopłatnych stanowisk w sektorze zmonopolizowanym, a więc niepodlegającym ograniczeniom rynku. Dlatego intensywnie demontowano mechanizmy ustawy. Nie cofano się przed rozwiązaniami ocierającymi się o absurd, np. wyłączono z zakresu jej działania wymianę okien i ocieplenie balkonów. Następnie wyłączono z ustawy budynki jednorodzinne i zmieniono sposób optymalizacji inwestycji, zamieniając kryterium optymalizacyjne NPV (aktualna wartość netto - przyp. red.) na SPBT (prosty okres zwrotu nakładów – przyp. red.), co ograniczało zakres ocieplenia. Na koniec, gdy mimo tych zabiegów liczba inwestycji wzrastała, ograniczono dopływ pieniędzy do Funduszu Termomodernizacyjnego.

Trzeba także powiedzieć, że rzadko kiedy intencją korzystających z dobrodziejstw ustawy było obniżenie energochłonności. Dzięki ustawie powstał mechanizm dźwigni finansowej pozwalający na wykonanie remontów elewacji i dachów, a także modernizacji cieknących instalacji, na które zawsze brakowało środków.

W konsekwencji mało kto zwracał uwagę na efektywność energetyczną inwestycji. Kiedyś przypadkiem dostałem wyniki z jednej z warszawskich spółdzielni, która po kilkunastu latach od termomodernizacji zebrała dane o zużyciu energii przed i po inwestycjach dla każdego z modernizowanych budynków. W 20% przypadków zużycie energii po termomodernizacji nieznacznie wzrosło, w 20% nie uległo zmianie i w kolejnych 20% zmiana była mniejsza niż 10%. Widać więc, że te inwestycje okazały się radykalnie mniej efektywne niż zakładane w audycie energetycznym minimum 40%

To dramatyczne dane. Jakie są Pana zdaniem przyczyny tego zjawiska?

Przyczyn jest wiele. Pierwsza to brak kontroli nad ryzykami procesu, poczynając od ryzyka audytu energetycznego. Audytor może postawić niewłaściwą diagnozę co do struktury strat ciepła i nieoptymalnie dobrać inwestycję. Kolejne ryzyko to projekt. Przy braku nadzoru audytorskiego, projektanci dobierają technologie i urządzenie uwzględniając wysokość otrzymywanych prowizji, a nie korzyści inwestora. Kolejnym ryzykiem jest powszechne fałszowanie deklaracji właściwości użytkowych materiałów i urządzeń. Aż trudno tu mówić o ryzyku – powinno się mówić raczej o pewności popełnienia błędu, jako że większość kontroli styropianów wykazuje zaniżone wartości współczynnika przewodzenia ciepła λ [W/(m·K)]. Powszechność i bezkarność tego procederu wskazuje na państwowe przyzwolenie na okradanie inwestorów - zapewne w imię ochrony rynku energii. Dalej mamy ryzyka wykonawcze, tym większe, im większa interesowna pobłażliwość nadzoru inwestorskiego. Do tego dochodzą ryzyka ograniczonego zakresu inwestycji, czyli rezygnacja z modernizacji systemu wentylacyjnego i instalacji skutecznej automatyki. Na te ryzyka natury technicznej nakłada się niski poziom świadomości użytkowników energii, którzy mają decydujący wpływ na ostateczną wysokość rachunku za energię.

Mam nadzieję, że sytuacja zmienia się na lepsze.

Świat nauki, a za nim odpowiedzialni politycy wskazują konieczność rewolucyjnych zmian w dotychczasowym sposobie korzystania z zasobów planety, jeśli chcemy złagodzić skutki katastrofy klimatycznej wywołanej przez człowieka. Wobec tego wyzwania lokalne "geszefty" muszą usunąć się w cień i Europa do roku 2050 powinna osiągnąć neutralność klimatyczną. Pogląd ten podziela także polski rząd, zgłaszając tylko większe niż inni potrzeby finansowe, wynikające z poniechań dotychczasowej polityki. To ogromna zmiana. Do tej pory patrzono na efektywność energetyczną jako na niezrozumiałą fanaberię Brukseli, godzącą w polską rację stanu, polski narodowy skarb - węgiel oraz miłe sercu polityków interesy deweloperów. To spowodowało, że przepisy pod presją Brukseli zaostrzające wymagania co do standardu energetycznego mieszkań były niezwykle zachowawcze. W 2008 roku uchwalono nawet faktyczne poluzowanie wymagań, i to w ramach realizacji dyrektyw narzucających ich zaostrzanie.

Nawiasem mówiąc, regulacja ta wprowadziła certyfikację energetyczną budynków w sposób gwarantujący neutralizację największego zagrożenia dla deweloperów, jakim byłoby wprowadzenie czytelnych klas energetycznych. Nabywcy klasy premium zapewne nie chcieliby kupować po kilkanaście tysięcy złotych za 1 m2 lokalu w budynku z plakietką towar klasy "G". Wprowadzona linijka energetyczna skutecznie zaciemnia sprawę. Dyrektywa została wdrożona, tyle że na opak. Przy bardzo niskiej, w wyniku celowej polityki państwa, świadomości ekologicznej i energetycznej społeczeństwa, dodatkowe nakłady deweloperów na podwyższanie standardu energetycznego nie mają wpływu na wybory kupujących, którzy kierują się praktycznie wyłącznie lokalizacją inwestycji. Tym samym wzrost kosztów budowy wynikający z podnoszenia standardu energetycznego obniża marże.

Dotychczas deweloperzy dysponowali tak ważkimi argumentami, że groźba zagłady świata przegrywała z pazernością. W konsekwencji państwo polskie ośmieszało się regulacjami, w wyniku których mamy największe zero na świecie, czyli budynki o niemal zerowym zapotrzebowaniu na energię, które to zapotrzebowanie według WT wynosi 75 kWh/m2/rok, czyli prawie 5 razy więcej niż w standardzie dla domu pasywnego z lat 90. poprzedniego stulecia. W moim przekonaniu działania te były ostentacyjnym złamaniem fundamentalnego art. 5 Konstytucji RP.

Rewolucyjne zmiany odnoszą się także do technologii budowlanych i kosztów OZE. Już przy obecnych cenach energii i przy współczesnych technologiach budownictwa kubaturowego, budynki plus energetyczne czy zeroenergetyczne są kosztowo porównywalne do tych budowanych zgodnie z normą, czyli według minimalnych wymagań Warunków Technicznych.

Na rynku już są przykłady tego typu inwestycji.

W 2018 r. nagrodę PLGBC, czyli Polskiego Stowarzyszenia Budownictwa Ekologicznego, dostał deweloperski budynek jednorodzinny, który był budynkiem plus energetycznym i którego koszty budowy były w istocie niższe niż koszty planowane pierwotnie przez dewelopera, zanim przystąpił on do rewolucyjnego pomysłu, żeby zbudować dom plus energetyczny.

Dzisiaj warunki techniczne i ekonomiczne, a także ceny energii już są na takim poziomie, na którym budowanie budynków zeroenergetycznych jest opłacalne. Tylko bariery w świadomości społecznej i w kompetencjach wszystkich uczestników procesu inwestycyjnego powodują, że tak niewiele budynków jest budowanych w tym standardzie. Jest to miarą wyzwania i dramatu czekającej nas transformacji w kierunku gospodarki neutralnej klimatycznie. Jeśli bowiem można łatwo dostępnymi instrumentami fiskalnymi czy dotacjami zmienić opłacalność inwestycji prawie z dnia na dzień, to procesy przemiany świadomości i budowy kompetencji są nieporównanie bardziej czasochłonne i złożone.

Wszystko, o czym dotychczas mówiłem, jest istotne, ale nie dotyka istoty wyzwań stojących przed Polską i światem. Tym wyzwaniem jest złagodzenie skutków katastrofy klimatycznej, którą widać już gołym okiem. Dlatego neutralność klimatyczna nie jest opcją, a koniecznością, bez względu na cenę, jaką za nią zapłacimy, zawsze bowiem będzie ona niższa niż koszt zaniechania. Dlatego musimy zmienić praktycznie wszystko. Bez podniesienia standardu energetycznego budynków nie osiągniemy zerowej emisji. W konsekwencji nie zdołamy wyprodukować takiej ilości energii ze źródeł odnawialnych, aby pokryć nasze potrzeby. Zresztą nie ma sensu droga do neutralności klimatycznej przez inwestycje w OZE, dopóki inwestycje w efektywność energetyczną są najtańszym sposobem redukcji emisji. Oznacza to, że polityka powinna iść w takim kierunku, by najpóźniej za dwa lata wszystkie budynki nowo wznoszone były zero- lub plus energetyczne, zresztą zgodnie z dyrektywami europejskimi.

Ma to także wpływ na termomodernizację. Jeśli nowe budynki będą budowane w standardzie plus energetycznym, to społeczeństwo inaczej będzie patrzyło na kwestię termomodernizacji. Jeżeli standardem będzie dom, w którym nie się płaci rachunków za ogrzewanie, to ci, którzy za nie płacą, zobaczą, że na pewno warto coś z tym zrobić.

To oznacza jedno. Zmiany w przepisach.

W polskich warunkach przepisy są kluczem, ponieważ świadomość energetyczna społeczeństwa jest niesłychanie niska. Ludzie nie rozumieją zjawisk związanych z gospodarowaniem energią i jeszcze długo nie będą stwarzali presji popytowej na rynku inwestycji w efektywność energetyczną. Proces edukacji społeczeństwa jest warunkiem koniecznym zmian, ale trzeba pamiętać, że jest to proces długotrwały i bardzo kosztowny. Jeżeli chcemy rzeczywiście o czymś przekonać ludzi, to potrzeba wydać dziesiątki albo setki milionów złotych, czego dowodzą budżety reklamowe korporacji. Nie zmienimy świadomości energetycznej społeczeństwa bez adekwatnych budżetów na edukację i promocję postaw. Przepis może być skuteczniejszy, o ile będzie egzekwowany.

Czytaj też: Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie >>>

To wymaga stworzenia na nowo chociażby wspomnianych Warunków Technicznych.

To nie ulega najmniejszej wątpliwości. Dzisiaj Warunki Techniczne są z epoki, w której zużycie energii stanowiło istotny składnik dochodu narodowego i było oczkiem w głowie ministra finansów. Ten paradygmat musi odejść do lamusa. W planie redukcji emisji najefektywniejszym narzędziem jest podnoszenie standardu energetycznego nowych budynków. Dlatego Warunki Techniczne muszą być istotnie zmienione.

DOŁĄCZ DO NEWSLETTERA – kliknij tutaj »
Artykuł pochodzi z: miesięcznika IZOLACJE 2/2020

Komentarze

(3)
wiki | 28.02.2020, 00:17
Przede wszystkim WFOSIGW powinien faktycznie rozliczać się i dotować inwestycje a nie tylko żądać 100% poniesionych kosztów , a potem nieporozumienie i wniosek nie ma możliwości rozliczenia i dofinansowania , bo miedzy czasie ktoś wymienił piec starszy na węgiel groszek, to spełnia normy unijne i i wniosek jest zawieszony i nie rozliczony, bo się już nic nie należy , bo z winy funduszu kredyt się nie należy bo za mały dochód i jak nie ma wymiany źródła ciepła na takie jak we wniosku, to pieniędzy już za termomodernizacje poniesionych kosztów nie dostanie nic! W krakowskim funduszu mnie oszukano i nie rozliczono inwestycji. Tak to wygląda w praktyce. Obiecanki , fundusze, ale beneficjent śmieć po zapłaceniu kosztów, zostaje z rachunkiem. WSZYSTKO TO OBIECANKI I niedouczeni pracownicy, brak chęci pomocy, dezinformacja.Ciepłe posadki na krzesełkach i kpiny z ludzi. Półtora roku rozpatrują wnioski by nic nie wypłacić. Poszkodowana
Marek | 28.02.2020, 12:34
1. W upowszechnieniu technicznej wiedzy użytkowej wśród Obywateli tego Kraju jesteśmy autentycznymi Analfabetami.
2. Wystarczy obejrzeć sie na Sąsiadów z Zachodu : Ileż informacji technicznych o najnowszych rozwiązaniach technicznych wyposażania domów jednorodzinnych jest tam Powszechnie Dostępne ! W takim stopniu sformalizowanej szczegółowości, że błyskawicznie można ocenić opłacalność swojego zamierzenia.
3. Z ok. 50 osób z dawnego COBRTI zajmujących się normalizacją instalacyjną w RP pozostało ile ? A ? Zero ! Nul ! Brak forsy !! Na szczeblu ministreium "tego i owego" gra się między sobom i we "własne kulki". Tam nie ma praktyków ! Tam są całe życie urzedasy na miękkich poduszeczkach. Z takimi fagasami, nie zadnego wspólnego jezyka technicznego. Nie ma piniedzy na kształcenie instalatoów na uczelniach. Wymyślaja, przyłączenie wydziału instalacyjnego do jakieś "spod czapy" - innego wydziału.
Inni mondrale w PIIB ustalili stawkę godzinową wynagrodzenia za prace projektowe na poziomie 24 PLN/godz.. Tyle, co dostaje monter instalacji wodnych na budowie. Dla dobrego montera, to też nie za dużo ! Gdzie, my jesteśmy ? Gdzie, nasza Solidarność Zawodowa. To, jakiś nieswieży zakuntek.! Projektanta, nie stać jest na zakup Polskiej Normy ! A co z tzw. wiedzą zawartą w normach krajów ościennych : Normy PN "trwają" po 37 lat - bez aktualizacji ! Gdy np. Niemcy, od 30 lat swoje normy w tym samym przedmiocie mają radykalnie zmienione.
Bielik | 09.03.2020, 09:04
To powinno się inaczej odbywać a nie tak, że płacisz 100% a później się módl czy dostaniesz dotację czy nie
   1 / 1   

Wybrane dla Ciebie


Jak zapewnić trwałe mocowanie izolacji?


Dla doboru optymalnego systemu podwieszenia... ZOBACZ »


Jak położyć i docieplić dach zielony?

Zarabiaj pieniądze sprzedając prąd »

Dach zielony to doskonały pomysł na zaadoptowanie dachu płaskiego na potrzeby rekreacyjne.
czytaj dalej »

Maksymalną mocą jaką można wykorzystać bezpośrednio z energii słonecznej na jednym metrze kwadratowym powierzchni jest... czytaj dalej »

Czego użyć do izolacji dachu?

Która fuga szybko wiąże i jest łatwa w utrzymaniu czystości?

Obecnie co piąte systemy dachowe płaskie, zielone lub strome oraz co piąta termoizolacja na krokwiach w Niemczech... czytaj dalej » Tego typu materiałów poszukują najbardziej wymagający użytkownicy, ceniący estetykę, funkcjonalność, bezpieczeństwo oraz... czytaj dalej »

Fakty i mity na temat szarego styropianu »

Od kilku lat rośnie popyt na styropiany szare. W Niemczech i Szwajcarii większość spr...  czytaj dalej »


Wszystko o posadzkach dla parkingów i garaży

Wibroizolacja i wibroakustyka - co warto wiedzieć?

W przypadku wyższych wilgotności należy zastosować... czytaj dalej » To jedyna dostępna na polskim rynku ściana dwuwarstwowa, w której obie warstwy – mur i ocieplenie, wykonane są z tego samego materiału... czytaj dalej »

Czego użyć do izolacji kanałów wentylacyjnych?


Systemy ochrony energii w budownictwie i w instalacjach technicznych, spełniają najbardziej restrykcyjne normy europejskie definiując... ZOBACZ »



Poliole poliestrowe - co powinieneś wiedzieć?

Czego jeszcze nie wiesz o izolacji balkonów?

Poliole to grupa wyrobów przeznaczonych do wytwarzania szerokiej gamy... czytaj dalej » Tradycyjne systemy balkonowe sprawdzają się tylko i wyłącznie wtedy, kiedy wykonawstwo jest na najwyższym poziomie... czytaj dalej »

Naprawa balkonów i tarasów - czego użyć?


Balkony, tarasy, loggie i schody są elementami obiektów budowlanych stale narażonymi na niszczące czynniki środowiska... ZOBACZ »


Trwałe mocowanie izolacji - czego użyć?

Jak zabezpieczyć budynek przed wilgocią?

Które parametry gwarantują stabilność układu ociepleniowego i przeciwdziałają drganiom wywołanym przez siły ssące wiatru?
czytaj dalej »

Wilgoć pojawiająca się w budynku i związana z nią pleśń szkodzą naszemu zdrowiu, powodują wyższe rachunki za ogrzewanie i niszczą mury. czytaj dalej »

Planujesz wymianę dachu? Sprawdź »


Dzięki lekkości dachówek nie ma potrzeby wzmacniania Twojej starej struktury dachowej. W niektórych przypadkach jest nawet... ZOBACZ »


Jak zaoszczędzić dzięki kompleksowej izolacji domu?

Szukasz pomysłu na wykończenie elewacji? Sprawdź

Ciepło ucieka przez dach, ściany, okna, drzwi oraz podłogi na gruncie lub piwnicę.
czytaj dalej »

Tynki cienkowarstwowe tworzą ochronno-dekoracyjną zewnętrzną warstwę o wysokiej odporności na... czytaj dalej »

Dodaj komentarz
Nie jesteś zalogowany - zaloguj się lub załóż konto. Dzięki temu uzysksz możliwość obserwowania swoich komentarzy oraz dostęp do treści i możliwości dostępnych tylko dla zarejestrowanych użytkowników portalu Izolacje.com.pl... dowiedz się więcej »
Synthos S.A. Synthos S.A.
Grupa Kapitałowa Synthos S.A. jest jednym z największych producentów surowców chemicznych w Polsce. Spółka jest pierwszym w Europie...
3/2020

Aktualny numer:

Izolacje 3/2020
W miesięczniku m.in.:
  • - Ludomir Duda: Kierunek: budownictwo plusenergetyczne
  • - Ocena techniczna systemów ETICS
Zobacz szczegóły
GRILTEX - specjaliści w uszczelnianiu obiektów inżynieryjnych

GRILTEX - specjaliści w uszczelnianiu obiektów inżynieryjnych

Griltex Polska jest firmą o francuskich korzeniach z międzynarodowym doświadczeniem o ponad 50-letniej tradycji, produkującą wszelkiego rodzaju folie budowlane oraz...
Dom Wydawniczy MEDIUM Rzetelna Firma
Copyright @ 2004-2012 Grupa MEDIUM Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa, nr KRS: 0000537655. Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Zasadach korzystania z serwisu.
realizacja i CMS: omnia.pl

.