Skąd wziął się w Państwa firmie pomysł na produkcję płyt warstwowych?
Firma Izopanel powstała w 1992 r. jako typowa firma rodzinna. Jej założycielem był obecny prezes firmy Adam Muzyczuk. Zauważył on, że na rynku istnieje zapotrzebowanie na wyroby do lekkiej obudowy, dlatego wraz ze swoim ojcem – współwłaścicielem firmy Arbet wytwarzającej styropian – postanowił uruchomić ich produkcję. Pierwsze płyty warstwowe wytwarzane były w wynajętych pomieszczeniach, a produkcja odbywała się za pomocą samodzielnie wykonanych pras ściskających. Wyprodukowane płyty były następnie montowane w ramach usług, jakich nasza firma również udzielała. Na początku działalności, co zresztą zrozumiałe, wytwarzane były przede wszystkim płyty z rdzeniem ze styropianu. Trwało to do 2000 r., kiedy nastąpił swego rodzaju przełom w firmie. Została wtedy zakupiona nowa linia technologiczna do produkcji płyt warstwowych. Obecnie firma zatrudnia ponad 50 osób. W zeszłym roku nastąpił duży wzrost zatrudnienia. Wpływ na to miał zakup technologii, która umożliwi nam produkcję płyt z rdzeniem z poliuretanu. Obecnie mamy jeden zakład produkcyjny w Gdańsku. Nasze produkty oferujemy na terenie całego kraju. Do dzisiaj wyprodukowaliśmy ponad 3 mln płyt warstwowych oraz wybudowaliśmy ponad 200 hal stalowych. Warto dodać, że z powodzeniem wdrożyliśmy w firmie system zarządzania jakością ISO 9001:2000. W ramach naszych struktur wprowadziliśmy również ISO 18001:2007. ISO 18001 została stworzona na podstawie zatwierdzonej w 1996 r. brytyjskiej normy BS 8800, zawierającej wytyczne dotyczące systemu zarządzania zdrowiem i bezpieczeństwem zatrudnionych. W naszej działalności staramy się również uświadamiać klientom, że Izopanel to nie tylko płyta warstwowa, lecz także cały system sprawdzonych rozwiązań. Mam tu na myśli odpowiednie łączniki, systemy podwieszania, obróbki blacharskie, ciekawe rozwiązania mocowania płyt warstwowych.
Wspomniał Pan o r. 2000 jako roku przełomowym. Co konkretnie wydarzyło się wtedy w firmie?
Dokonane zostały przede wszystkim przekształcenia kapitałowe związane z powstaniem spółki z ograniczoną odpowiedzialnością ze 100-proc. kapitałem polskim. Nastąpił również proces pełnej automatyzacji po zakupie linii do produkcji płyt warstwowych według technologii australijskiej. Tym samym bardzo znacznie zwiększyły się możliwości w zakresie mocy produkcyjnych.
Co obecnie znajduje się w ofercie firmy Izopanel?
Mamy w ofercie płyty z trzema rodzajami rdzenia: ze styropianu, z wełny mineralnej i z poliuretanu. Najtańsze są płyty ze styropianu. Stosowane są one do budowy niedużych hal, obiektów rolniczych i inwentarskich. Płyty poliuretanowe wykorzystywane są do obudowy większych obiektów, a także w przemyśle chłodniczym. Z kolei płyty z wełną stosowane są tam, gdzie zaostrzone są wymagania dotyczące warunków związanych z ochroną ppoż. Ponieważ produkcję płyt z poliuretanu zaczęliśmy stosunkowo niedawno, ich sprzedaż stanowi w naszej ofercie ok. 10%. Płyty z rdzeniem styropianowym to 85% naszej produkcji. Resztę stanowią płyty z rdzeniem z wełny mineralnej.
Czy firma rozważa możliwość wprowadzenia do oferty płyt warstwowych z rdzeniem z PIR-u?
Cały czas pracujemy nad tym. Dokonaliśmy już pierwszych prób na naszej linii, by zdobyć doświadczenie w tym zakresie. Myślę, cieli Polskiego Związku Producentów Płyt Warstwowych PAMA. Organizacja została utworzona po to, by promować płyty warstwowe jako materiał budowlany o wyjątkowych właściwościach oraz wspierać rozwój technologiczny wytwarzanych materiałów. Celem statutowym Polskiego Związku Producentów Płyt Warstwowych PAMA jest właśnie propagowanie i wspieranie budownictwa w systemie lekkiej obudowy na konstrukcjach szkieletowych oraz promowanie zasad uczciwej konkurencji pośród wszystkich – także tych niezrzeszonych – producentów i dystrybutorów płyt warstwowych. PAMA skupia stosunkowo dużo firm, choć działają w niej raczej firmy małe. I ta współpraca pomiędzy nimi układa się dobrze. Izopanel widzi sens uczestniczenia w tym przedsięwzięciu. Podobnie myśli połowa firm działających na rynku płyt warstwowych. PAMA pełni rolę edukacyjną, co jest szczególnie pomocne w przypadku firm, które nie mają dużych struktur. Stowarzyszenie zajmuje się również kwestiami prawnymi związanymi z rynkiem płyt warstwowych. Monitoruje ono także dokonywane w prawie zmiany. Przynależność do PAMY wyklucza działania dumpingowe. Chodzi o to, aby firmy zrzeszone w stowarzyszeniu postępowały etycznie. Wpływa to również na jakość oferowanych wyrobów. Zyskują na tym także klienci, którzy mogą mieć pewność, że produkty firm stowarzyszonych w PAMIE nie są niskiej jakości. że w niedługim czasie będziemy wprowadzali płyty z rdzeniem z PIR-u do sprzedaży. Poszerzenie oferty o wyroby zawierające rdzeń poliizocyjanurowy jest elementem naszej strategii. Chodzi nam o to, aby inwestorzy i nasi klienci dostrzegli w nas wiarygodnego partnera, tzn., by mieli świadomość, że jesteśmy w stanie zaoferować dobry produkt w rozmaitych powłokach z różnego rodzaju rdzeniami. Naszą siłą jest to, że w porównaniu ze strukturami charakterystycznymi dla koncernów proces decyzyjny w naszej firmie nie trwa długo. Chociażby samo wprowadzenie na rynek nowych produktów jest u nas procesem stosunkowo krótkim ze względu na szybkość podejmowanych decyzji.






