Goraj i Turobin będą jednymi z pierwszych gmin w Polsce, które postawią latarnie hybrydowe. Do oświetlenia ulic lampy wykorzystują energię odnawialną. Wyposażone są w turbinę wiatrową, niewielką baterię słoneczną oraz akumulator, który zasila latarnię po zapadnięciu zmroku. Gminy złożyły wspólny wniosek o dofinansowanie inwestycji z unijnych funduszy.
Projekt dostał pieniądze, dzięki którym na terenie gmin stanie 140 latarni. Koszt projektu dla obu gmin to ok. 5,6 mln złotych (za nie zostaną jeszcze zamontowane kolektory słoneczne na budynkach urzędów obu gmin), czego 85 procent będzie pochodziło z Regionalnego Programu Operacyjnego.
Goraj chce ustawić 60 hybrydowych lamp. W Turobinie ma stanąć 80. – Oświetlą najbardziej niebezpieczne skrzyżowania, przystanki oraz miejsca, gdzie trudno ustawić tradycyjne latarnie – tłumaczy Alfred Sobótka, wójt Turobina. Mimo że lampy są drogie, władze obu gmin liczą, że po ich zainstalowaniu zaoszczędzą sporo pieniędzy.
Koszt postawienia jednej hybrydowej latarni wynosi, w zależności od jej parametrów, od 7 do nawet 30 tys. złotych. Zainwestowane pieniądze zwracają się jednak bardzo szybko. Licząc, że lampa wykorzysta w ciągu roku jedynie 20% swojej mocy i nie będzie podwyżek cen prądu, jej koszt zwraca się po sześciu latach. A po tym czasie działają praktycznie za darmo. Latarnie hybrydowe zużywają od 40 do 70% mniej energii niż tradycyjne.
Działają również 10 razy dłużej od zwykłych lamp. Dlatego coraz więcej gmin i osób prywatnych interesuje się zakupem takich latarni – wyjaśnia Magdalena Masiak z firmy PZT-Inwestel, która sprzedaje lampy hybrydowe. Wniosek o dofinansowanie zakupu lamp hybrydowych chcą też złożyć wspólnie Lubartów i Ryki. – Będziemy starali się pozyskać fundusze z RPO. U nas miałyby stanąć 24 latarnie, głównie wzdłuż krajowej drogi nr 19, zaś w Rykach około dwustu. Chodzi głównie o miejsca słabo dostępne, gdzie postawienie tradycyjnych lamp byłoby bardzo drogie – mówi wójt gminy Lubartów Janusz Bodziacki.
Latarnie hybrydowe to w Polsce nowość. W kilku miejscowościach są pojedyncze sztuki, a od listopada kilka oświetla ulice w Łodzi. Dofinansowanie podobnej inwestycji dostała kilka miesięcy temu gmina Dzierzgoń w województwie kujawsko-pomorskim. – Jesteśmy w trakcie przetargu. Niedługo mija termin składania ofert i jeszcze w kwietniu wybierzemy firmę, która zamontuje nowe latarnie, będzie ich sto jedenaście – wyjaśnia Jerzy Sulim z Urzędu Miasta w Dzierzgoniu.
Źródło: Gazeta Wyborcza Lublin





