13 lutego sąd w Turynie uznał współwłaścicieli międzynarodowego koncernu – 64-letniego Stephana Schmidheineya i 89-letniego barona Jean-Louisa Marie Ghislaina de Cartiera de Marchienne'a – za winnych umyślnego naruszenia zasad bezpieczeństwa pracy w czterech włoskich fabrykach eternitu, w którego składzie znajduje się azbest. W rezultacie zmarło około 2200 osób.
Firma Eternit nie zapewniła odpowiednich środków bezpieczeństwa w swoich zakładach, przez co w okolicach miejscowości Casale Monferrato, Cavagnolo, Rubiera i Bagnoli w północnych Włoszech, gdzie znajdowały się fabryki, unosiły się mikroskopijne włókna azbestu używanego do produkcji pokryć dachowych i rur. Wdychanie pyłu azbestu może prowadzić do choroby – pylica azbestowa może się ujawnić się po wielu latach.
W akcie oskarżenia na temat fabryk koncernu działających w latach 1952-2008 w tych miejscowościach, wymieniono 2191 pracowników oraz mieszkańców okolic zmarłych w tym czasie na choroby płuc związane z ekspozycją na azbest, w tym na złośliwy nowotwór – międzybłoniak opłucnej. Obecnie choruje 665 osób.
Proces toczył się przez dwa lata w Turynie pod nieobecność oskarżonych. To największa taka sprawa w Europie, a nawet na świecie.
Prokurator żądał dla obu oskarżonych kar po 20 lat więzienia, ostatecznie zostali skazani na 16 lat.
Sąd zasądził także gigantyczne odszkodowania dla tysięcy poszkodowanych – krewnych ofiar śmiertelnych i chorych – w wysokości średnio 30 tysięcy euro, a także dla miejscowości, gdzie mieściły się zakłady – od 4 mln do 25 mln euro.
Wcześniej przeciwko obu biznesmenom toczyły się już procesy w innych krajach. W 2008 roku szwajcarski sąd federalny odrzucił trzy oskarżenia o nieumyślne zabójstwo, morderstwo i uszkodzenie ciała wniesione przez krewnych jednej z ofiar przeciwko, m.in. byłym właścicielom Eternitu Thomasowi i Stephanowi Schmidheineyom.
Wyrok nie jest prawomocny.
Azbest był dawniej popularny w budownictwie jako materiał izolacyjny ze względu na swoje właściwości: odporność na ogień i wysokie temperatury oraz ścieranie. Dziś azbest jest zakazany niemal na całym Zachodzie, w Europie, także w Polsce (od 1997 r.).
Źródło: PAP





